 |
Nowosądeckie matki żony i kochanki ;)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mama blizniakow
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Nie 23:16, 04 Lut 2007 Temat postu: Witam serdecznie |
|
|
Mam na imię Ewa. Jestem nowosądeczanką od urodzenia. Mam 29 lat.
Niedawno zostałam mamą bliźniąt:
Kacperka i Zuzi.
Moje Maluszki przyszły na świat 10.11.2006 r. znacznie wcześniej niż powinny (dokładnie 3 miesiące).
Na dzień dzisiejszy nie mam jeszcze maluszków przy sobie w domu......Zuzię miała przez 2 tygodnie, ale teraz znów jest w szpitalu w Prokocimiu - wlaczy z zapaleniem płuc. Natomiast Kacperek ma planowane wyjście ze szpitala na jutro - ale ze względu na to, że ja jestem mocno przeziębiona nie wiem, czy ten plan dojdzie do skutku.
Fajnie, że powstało forum skupiające Kobiety z naszego regionu, mam nadzieję, że będzie nas tu coraz więcej:)
Pozdrawiam
EWA
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Maniwa
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z trzeciego piętra ;)
|
Wysłany: Nie 23:38, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Witaj Ewa!
Fajnie, że dołączyłaś!
Trzymamy kciuki za Was, żeby Zuzia szybciutko uporała się z chorobą, żebyś oboje Pociech miała już przy sobie i żebyś Ty też wyzdrowiała - tego Ci serdecznie życzymy.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mama blizniakow
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Nie 23:48, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
MANIWO
Nie podziękuję, by nie zapeszyć
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję bardzo za dobre słowo:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Maniwa
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z trzeciego piętra ;)
|
Wysłany: Nie 23:51, 04 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Nie ma za co
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mama blizniakow
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Pon 0:11, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Jest jest.............uwierz, że naprawdę jest:) nawet nie wiesz jak takie dobre słowo podbudowuje:)
Dzięki jeszcze raz!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
szkrabikowa
Administrator
Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Pon 6:53, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Witam serdecznie mamusię bliźniaków
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Emilka
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 7:49, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
witaj
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mada
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 12:37, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
witam! witam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bogusia
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Pon 20:02, 05 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Witaj Droga Ewo ja też życzę Tobie z całego serducha abyś szybciutko miała przy sobie obie Twoje zdrowe kruszynki!!! Na pewno wszystko dobrze się skończy! Trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko!
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kaira
Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: NS-WP
|
Wysłany: Wto 16:01, 06 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Ewcia witaj widze że rodziłysmy w tym samym dniu a gdzie rodziłaś??napisz jak przebiegł poród cięzko było?? pewnie fajnie było mieć bliżniaki w brzusiu takie piękne podwójne szczęście
ojej to życze dużżżżo zdrówka dla mamy i Zuzi!! A Kacperek już w domku??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mama blizniakow
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Wto 23:30, 06 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
KAIRA:)
No to mamy Dzieciaczki z tego samego dnia:D
Ja rodziłam w Krakowie na Kopernika (ze względu na bardzo wczesny poród - 27 tc.). Samego porodu nie pamiętam, bo mnie uspali - znieczulenie zewnątrzoponowe nie zadziałało, a ja krwawiłam dość obficie, do tego Kacperuś zaczął się przyduszać, więc mnie szybko musieli kroić.
Za to po porodzie było fatalnie.......nieznośny ból głowy i totalna załamka (załamkę złapałam gdy pierwszy raz ujrzałam Dzieci......i dowiedziałam się, że Ich stan jest ciężki, a z Kacperkiem jest bardzo źle i nie wiadomo czy przeżyje).
Fakt faktem, że samą ciążę wspominam miło . Nic mi się nie działo, Kacperek buszował w brzuszku jak szalony, natomiast Zuzieńka tylko się leniwie przeciągała. Do dziś tak Im zostało. Zuzia jest bardzo spokojnym Maluszkiem, natomiast Kacperuś jest znacznie żywszy niż Siostrzyczka:D. Jak Go biorę na ręce, to wpatruje się we mnie z upodobaniem i ładuje mnie swoimi nóziątkami po brzuchu:D. Do tego głośniej płacze niż Zuzia, właściwie obecnie najgłośniej na oddziale - tak, że pielęgniaki nie mogą przejść obok Jego krzyku obojętnie, bo wówczas wścieka się jeszcze bardziej:D.
Kacperuś jeszcze w szpitalu. Planowane wyjście na jutro, ale znów mnie dorwało choróbsko (zaraziłam się od Zuzki chyba) i dziś znów przez cały dzień miałam stan podgorączkowy. Niby dobrze się czuję - katar przeszedł, nie kaszlę, lekko mnie jeszcze gardło boli tylko - dlatego nie wiem, czy wyjście Małego ze szpitala faktycznie nastąpi jutro - o tym zdecyduje już lekarz...... .
Natomiast Zuzia jeszcze poleży w Prokocimiu jakiś czas, bo okazało się, że nie ma bakteryjnego, a wirusowe zapalenie płucek (prawdopodobnie RSV - wyniki posiewu będą prawdopodobnie jutro dopiero), a to cholerstwo ciężko się leczy niestety.......ale mam nadzieję, że w końcu za kilka tygodni będę miała Obydwoje w domu.
Pozdrawiam
EWA
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mamamata
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 9:54, 07 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
cześć Ewa ,ja też jestem mamą wcześniaka Mateuszka z 29 tyg ciąży, waga 1300 g, obecnie mały ma już dwa lata! zobaczysz wszystko będzie dobrze wiem że jak sie patrzy na te kruszynki to trudno w to uwierzyć ale te maleńswa są w brew pozorom bardzo silne i mają wielką wolę życia!!! wiem to z własnego doświadczenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kindzia
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:32, 23 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Witam Was serdecznie! Wszystko się ułozy i już niedługo będziesz z maluszkami czego Ci serdecznie życzę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mama blizniakow
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Pon 1:03, 08 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Witam Kobietki
No miałyście rację.........zaraz po Waszych dobrych życzeniach oraz zapewnieniach, że Maluchy niebawem będą ze mną Obydwoje tak się stało , a że Bliźniaki wymagają poświęcenia całego swojego czasu (robię to z przyjemnością) tak więc nie miałam czasu by do Was zajrzeć. Dziś Maluchy są zdrowymi i baaaaardzo żywiołowymi Dzieciaczkami - pomimo ciężkiego startu jak narazie ominęły nas przykre przypadłości czychające na Wcześniaczki. Moje Szczęścia 10.10 kończą 11 m-cy i na dzień dzisiejszy - Zuza raczkuje jak szalona, Kacperek natomiast woli bawić się w żołnierza i sprawnie i szybko czołga się. Obydwoje właśnie zaczęli samodzielnie stawać w łóżeczkach i zaczynają trenować stanie bez wspomagaczy. Wciąż domagają się by prowadzić Je za rączki. Mówią już świadomie "baba" "mama""tata""nie""dej""ba lub be""ammmm, ama". Zuzia pięknie robi "pa-pa", natomiast Kacperek wciąż sobie bije "brawo". Mały mówi też (gdy coś Mu smakuje bardzo) mniammmm i do tego mruczy z zadowolenia. Zuzia robi w takich sytuacjach "hyyy" (z wciągnięciem powietrza). Mają już po dwa dolne ząbki, pięknie żują i połykają. Jedzą już kanapeczki, "dorosłe" zupki (innych nie chcą za Chiny Ludowe- tak więc byłam zmuszona przestawić się na kuchnię lekko-strawną - typu gotowane mięsko, kasze, makaron, zupki minimalnie przyprawione - choć raz dałam Im trochę ziemniaczanki na liściu laurowym i zielu angielskim - intensywny smak - i ni Im nie było ). Poza tym Maluszki uwielbiają grysik na mleczku, i to do modyfikowanego muszę dodać krowiego bo inaczej nie zjedzą, miodek - by jadły non stop, chrupki kukurydziane i biszkopty to podstawowe przekąski, uwielbiają też owoce - jabłuszko i brzoskwinkę najbardziej (pod warunkiem , że nie są starte, oraz bananka). Na widok jajka się trzęsą, tak więc co drugi dzień wpulają po jajecznicy z jednego żółtka.
Ostatnio byliśmy na kontroli u naszej rehabilitantki (Dzieci musiały być rehabilitowane przez 2 m-ce po wyjściu ze szpitala) i usłyszałam słowa, które stanowiły miód na uszy "DZIECI ROZWIJAJĄ SIĘ PRAWIDOWO - REHABILITACJI NIE TRZEBA!!!!", za dwa miesiące mam następną kontrolę.
Jak narazie wszystkie znaki na niebie i ziemi świadczą o tym, że Maluszki mimo swojego bardzo ciężkiego startu wychodzą na prostą, choć wciąż nie jestem w stanie się z tego cieszyć tak jak powinnam, bo jeszcze może być różnie z Ich zdrowiem......mam nadzieję, że passa szczęścia za chwilę nie zostanie przerwana - dla odmiany.
Pozdrawiam i dziękuję za podtrzymujące na duchu zapewnienia i życzenia.
Na pewno kciuki trzymane przez życzliwe Ciocie zrobiły swoje i moje Maluszki dziś są w tak świetnej formie m.in. dzięki Wam!
Całuski i uściski ode mnie i Bliźniaków
EWA
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mada
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 13:03, 08 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
to super!
bardzo się cieszę, że dzieciaki są zdrowe i rosną jak na drożdżach
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|